Siema, ostatnio rzadziej piszę, gdyż mniej jeżdżę a do tego zwykle powtarzam trasy które już opisywałem. Dziś raczej fotogaleria niż opis wycieczki, bo trasa krótka i prosta :) Postanowiłem pojechać do mojego ulubionego punktu widokowego przy lotnisku Balice. Żeby nie było tak jak zwykle, powrót zaplanowałem w ciemnościach ;) Oczywiście zabrałem ze sobą oświetlenie. Jazda w totalnej ciemności poza Krakowem to dla mnie coś nowego. Z domu wyjechałem po 16 tak by na 17 zajechać na miejsce i pooglądać lądujące samoloty. W drogę powrotną zabrałem się około 18 30 gdy było już prawie całkowicie ciemno. Na szczęście moje oświetlenie jest wystarczająco mocne i nie miałem żadnych problemów z widocznością. Swoją drogą, nie wiedziałem że po zmroku tak wiele osób śmiga po wałach Rudawy i pozytywnie się zaskoczyłem. Po dojechaniu do Błoń stwierdziłem, że szkoda tak ciepłego i pięknego wieczoru by jechać już do domu, dlatego zaliczyłem jeszcze bulwary Wiślane pod wawelem i Rynek Główny. Jak na Październik było super ciepło i przyjemnie. A, ostatnio wpadła na przód nowa opona gdyż wysłużona, naprawdę stara już CST, przecięła się na czymś ostrym. Zainwestowałem w Panaracer Comet Hardpack Profi. Przejechałem na niej już około 70 kilometrów i muszę przyznać że na ubitym terenie trzymanie jest świetne, a niskie opory toczenia są faktycznie niskie:) Zobaczymy jak będzie z wytrzymałością, ale to temat na przyszłość a teraz łapcie najlepsze fotki!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz